Menu

UpieczonaNarzeczona

Jak gotować, żeby dobrze zjeść? Gdzie iść, żeby zjeść smacznie? O jedzeniu w domu i poza nim.

Madryt

upieczonanarzeczona

Kwiecień Plecień bo przeplata- trochę zimy trochę lata. 

Szczęśliwie wróciłam do domu. W prawdzie pogoda nie dopisuje zanadto, ale nie ma co wiosny spieszyć. Słońce świeci a deszcz wciąż próbuje je przegonić, jakby na niebie miało nie być dla niego miejsca. Zimno i wiatr wieje, trzeba opatulać się w koce i nakładać zimowe swetry a ja przytargałam ze sobą koszulki na krótki rękaw. Mniej prania się zapowiada. 
Wiosna bardzo chce dać o sobie znać za to zima wcale nie chce odejść. Mama z kolei właśnie wróciła z Madrytu, gdzie jak mówi nawet można było lekko przypiec sobie ramiona. Jeśli znalazła tam wiosnę to jestem na nią zła, że za ucho nie zaciągnęła jej tutaj na siłę. 

Jestem trochę mniej zła bo porobiła mnóstwo zdjęć i przemyciła dobroci do domu. Opowiem Wam. Pokażę też. 

DSC_5221Cuksy. To są cuksy fiołkowe. Las Violetas. W Madrycie sprzedaje się je w La Violeta. Cały sklep fioletowy. Tutaj macie stronę gdzie możecie obczaić te cuksy i inne fioletowo-fiołkowe cukiernicze wygibasy. Takie cukierki fiołkowe podobno można już kupić w Polsce i nie trzeba się bardzo wysilać żeby je znaleźć. Zdradzę Wam tylko jeden sekret i to już będzie na tyle w temacie fiołkowych cukierków. Wcale to nie jest żaden rarytas, Spróbowałam, zjadłam jeden i więcej nie zjem bo są po prostu NieDobre. A ja jestem cukierkowa Panna i jak mi się podstawia cukierki to nie można liczyć za bardzo, że jakiś zostanie. A te fiołkowe, mimo że pięknie pachną, oj pięknie wierzcie mi, to smakują jak fiołkowe mydło. Fuj. 

 

 Mama przywiozła też coś na wytrawne pDSC_5228odniebienie. Cardenal Mendoza Solera Gran Reserva. Piętnastoletnia brandy i tak się złożyło, że trafiła na jubileuszową etykietę stworzoną przez Steve'a Simpsona. Osobiście nie jestem fanem brandy. Wojtkowi smakowała wyjątkowo. Kolor zaskakuje , kasztanowy poblask w szklance jest niespotykanym wśród kolorów brandy. Reszta to już tylko opisy kwieciste, że aż ślinka cieknie: posmak prażonych orzechów, wanilii i śliwek, soczysta struktura, smak toffi, kakao i sherry oraz długi finisz z posmakiem suszonych śliwek i przypraw.

 

Dla mnie znalazł się likier. Ale jaki, mili Państwo. Nie uwierzylibyście jak rozpłynęłam się nad karmelowo-kawowym smakiem alkoholu. DSC_5232

 

Mama mówi, że Madryt jest obowiązkiem. Tak więc kolejny punkt wycieczkowy wyznaczam właśnie tam. Będziemy jeść, pić i bawić się. I przywiozę masę zdjęć i przepisów- obiecuję. 
A to będzie mój raj. Bo Hiszpanie mają słodką krew. 

 


imagec58996a72c45152e4e3840ac05429603364c3694829b954c8378bc41a706c132Vimagebde758e3d221c40bc11604727895bcfa65ffe1095911f5a24fc4bea08b5c8cf4V

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

image80203d07506a323f44f7ec995074490da5448de5af2a0c5bcf1a11a37d9d7a4dV

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

image99c0b0f40abfad48e7800e78c293def78c2369a62cf91c3c27b0a70205d39aecV 

 image1dc40abe0def6e1bc0b836035c5580a2d83cc00172a40f13f64149177bdf1860V

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 imageff4f15b90f043d236b0c5aec70da737510cf64bbf3ed1b610571fc7130b5f387V



 

 

 

 

 

 

 

 

 

image522019ef7036eaff8243bbe428383a68e39708b904cfef7ad672b073b2299a40V

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 imagee5608ce6b2cf57a6f91151c69051f60a653e498a81bfe5a623c781a7633b2396V1

© UpieczonaNarzeczona
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci